poniedziałek, 29 lipca 2013

Rozdział 1/ Perspektywa Oli



Wróciłam ze szkoły i jak zawsze usiadłam do lekcji. Weronika jednak zajęła się komputerem. Po kilku minutach usłyszałam wrzask mojej siostry i szybkie schodzenie na dół. Ja z ciekawości tez zeszłam. Weronika rozmawiała z mamą bardzo podekscytowana:
 - Mamo w tą sobotę odbędzie się koncert One Direction.
 - No i co z tego? - spytała zmęczona po pracy mama.
 - To że odbędzie się tylko o 3000km. stąd i chce na niego pojechać.
 - Tylko?- spytała ironicznie mama- Ile będzie kosztował bilet?
 - 250zł. zwykły, a vip 500zł..
- A ty pewnie chciałabyś bilet vip, prawda?
- Tak, tak, tak musisz tylko jak najszybciej zadzwonić pod ten numer, bo są tylko dwa bilety vip
- Dobrze podaj mi go.
- Jest jeszcze problem.
- Jaki?
- Trzeba być z osobą dorosłą.
- No ale my z tatą nie możemy.
Obie spojrzały na mnie pytająco.
- Nie ma mowy powiedziałam 
- Oj proszę cię- powiedziała Weronika.
- Niestety musisz pojechać z siostrą . Ty ostatnio byłaś na koncercie rapu.
- Ale to było w moje urodziny- tłumaczyłam się 
- Bez dyskusji- byłam trochę wkurzona i jeszcze Weronika się śmiała - A więc dwa bilety vip 
Moja siostra zadowolona poszła do swojego pokoju, a ja jeszcze zostałam Mam zadzwoniła :
- Dzień dobry!
- Dzień dobry! - odpowiedziała jakaś kobieta
- Czy mogłabym kupić dwa  bilety vip na koncert One Direction
- Ma pani szczęście, ponieważ zadzwoniła pani pierwsza. Prosze o podanie danych.
Dalej już nie słuchałam, bo byłam zawiedziona. Nie chciałam spędzać czasu z tymi kolesiami. Poszłam na górę, aby dokończyć lekcję. Już za trzy dni koncert. Pewnie Weronika będzie chciała przyjechać jeden dzień wcześniej, żeby zająć jak najlepsze miejsca. Koncert skończy się pewnie póżno więc będziemy musiały zostać tam jeszcze jeden dzień. Czyli trzy dni męczarni z siostrą, porażka.  

    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz